Język
Nawigacja mobilna Strona główna

Juliusz Grzybowski, "Państwo Tańczące – O tańcu w filozofii Platona ".

Juliusz Grzybowski, "Państwo Tańczące – O tańcu w filozofii Platona ".

 

 

Taniec często w badaniach platońskich jest pomijany, trochę zresztą jak jest pomijany w innych sytuacjach, jak sztuka gorsza, trochę na fali quasi-platońskiego paradygmatu o wyższości duszy nad ciałem. Quasi platońskiego, ponieważ w tańcu ciało jest obdarzone duszą a nawet, zdaje się, że w tańcu właśnie należałoby szukać tego momentu, w który w ciele dusza się najwyraźniej uobecnia. Stąd pewnie Platon, wtedy kiedy stara się znaleźć sposób mówienia o duszy najwłaściwszy, chętnie sięga po taneczne metafory. Tak jest choćby w Fajdrosie. Co zabawne, dyskurs dotyczący tańca bardzo często ostatnimi czasy przybiera formułę anty-platońską, tak jakby przezwyciężenie platonizmu było warunkiem niezbędnym dla właściwego ujęcia tańca. Oczywiście jest różnica między platonizmem i Platonem, może nawet jest to różnica niezmierzona, ale na tym boju anty-platońskim, który chciałby siebie samego przedstawić jako ruch, czy od-ruch dowartościowujący ciało, bez względu na szczytność intencji i być może na pożytek, który ze sobą niesie, coś nieeleganckiego i chyba po prostu niesprawiedliwego zarówno wobec Platona jak i wobec tańca. Książka, która oddaje państwu, raczej będzie chciała udowodnić, że Platon o tańcu ma wiele do powiedzenia.

Wedle mojej wiedzy, nikt nie myślał o tańcu tak poważnie jak Platon, czego świadectwem jest wszechobecność tańca w państwie Platona z dialogu Prawa. Platon wstępnie klasyfikuje taniec wedle trzech kryteriów i tak mamy tańce dzikie i cywilizowane, tańce poważne i niepoważne a także tańce wojenne i pokojowe. Ten techniczny poniekąd zarys klasyfikacyjny oczywiście budzi szereg wątpliwości i to powiedzmy od razu wątpliwości samego Platona. Ale ten techniczny zarys klasyfikacyjny jest również wykładnią państwa a zarazem tego, co ludzkie ale jednak państwu obce. To, co obce pozostaje wciąż z państwem relacji, nawet wtedy, kiedy jest to relacja wygnańca (tance dzikie) albo mieszkańca pozbawionego praw obywatelskich (tańce niepoważne).



Zapisz się