Człowiek w świecie zwierząt – zwierzęta w świecie człowieka

Ilski Kazimierz (red. nauk.)
Oceń książkę
(3 głosów)

Dodatkowe informacje

  • Tytuł (en): Man in the animal world – animals in man’s world
  • Typ publikacji: Monografia
  • Rok wydania: 2012
  • Wydanie: I
  • Seria: Historia nr 218
  • ISSN: 0554-8217
  • ISBN: 978-83- 232-2414-3
  • Liczba stron: 138
  • Liczba arkuszy wyd.: 8,00
  • Format [cm]: 17,0 x 24,0
  • Rodzaj oprawy: miękka, matowa
  • ::: UAM – Pasja dobrze wykształcona

Publikacja dostępna w formie elektronicznej na

Ze wstępu

Zwierzęta towarzyszą współczesnemu człowiekowi ustawicznie,  a relacja pomiędzy człowiekiem i zwierzętami zmienia się w toku dziejów i z pewnością w dniu dzisiejszym nie jest ona stanem ostatecznym, nie jest też stanem doskonałym. Z pewnością postępująca urbanizacja rozluźnia bezpośredni związek coraz większej części populacji ze  światem przyrody. Ekosfera mieszczucha coraz bardziej kreowana jest przez plastik, który odgradza go od flory i fauny. Dzieci wielkich aglomeracji nie spotykają zwierząt hodowlanych i mogą sobie nie zdawać sprawy z pochodzenia smacznej  żywności. Z drugiej strony postępuje ekspansja zwierząt domowych, które są substytutem starej relacji człowieka do otaczających go zwierząt użytkowych. Jest to wystarczający fenomen społeczny i ekonomiczny, aby stać się przedmiotem odrębnego namysłu. Ma w sobie twarde jądro ekonomiczne, a przemysł produkujący żywność i akcesoria dla pupili oraz usługi z nimi związane stanowią rosnący procent PKB w społeczeństwach luksusu. Presja  środowiskowa jest przy tym tak wielka,  że zastąpienie w poprzednim zdaniu słowa „żywność” słowem „pasza” mogłoby być potraktowane jako niestosowność. Z tej językowej presji można by wyciągnąć wniosek o wysokiej randze etycznej stosunku człowiek–zwierzę, jednak pod warunkiem,  że nadal pozostaniemy ślepi na przemysłowe rzeźnie, hodowle w klatkach, transport zwierząt itp. Ta część ekosfery również nie może być przeoczona. Jeśli zindywidualizujemy doświadczenia, to wypadnie zauważyć, jak z rozmaitą intensywnością w życiu niemowląt i dorastających dzieci pojawiają się w postaci zabawek substytuty zwierząt. Rozpoznawanie ich kształtów i dźwięków (tym razem imitowanych przez rodziców) jest jednym z pierwszych kroków do wszelkiego poznania  świata zewnętrznego. Kiedy możliwa jest werbalizacja tej refleksji, jej bardziej skomplikowanej natury, także etycznej, opisuje się ją za pomocą bajek, które z racji gatunkowych właściwości muszą być przepełnione zwierzętami. Są tam stwory groźne, miłe, chytre, przebiegłe, szybkie, wolne, oślizłe, leniwe, mądre, głupie itd. itp. Dziedzina ta znów jest przecież przedmiotem wyrafinowanej refleksji, i to od starożytności. W obszarze jeszcze bardziej wyrafinowanym i wolnym od infantylnej naiwności ukształtował się od niepamiętnych czasów związek zwierząt i ludzi o charakterze religijnym. Bogowie dokonujący swych epifanii w postaci byków, krów, sów, wilków itp. należeli do powszechnych fenomenów. Warstwa komunikacyjna oparta na odzwierzęcej metaforyce jest tak silna i w pewien sposób niezastępowalna, że najbardziej wyrafinowana teologia nie rezygnuje z nazywania Chrystusa Barankiem Paschalnym. W innej jeszcze dziedzinie, i to o niezwykłej przecież delikatności, jaką jest miłość, nie zamierzamy wyrzec się pieszczotliwych imion: Kotku, Misiu, Żabko itp. Również w innej perspektywie nie stronimy od wyrażania naszych uczuć do zwierząt, nazywając je imionami ludzkimi: Kuba, Sara, Kajtek itp. Nieraz prowadzi to do zakłopotania, gdyż imiona nadane psom mogą mieć mniej lub bardziej uświadomiony podtekst rasowy. Ciągle niejasne pozostaje dla mnie zjawisko, dlaczego pewne zwierzęta mają imiona własne, także typowe dla swego gatunku (np.: Krasula,  Łaciata), inne natomiast występują wyłącznie pod nazwami gatunkowymi, jakby wyzute były z jakiejkolwiek indywidualności i cech osobniczych. Wreszcie to, co ujmowane jest z większą lub mniejszą swobodą w poruszonych tu kwestiach, podlega na poziomie językowym i przedmiotowym usztywnieniu w ujęciach prawnych. Zwierzęta brane są tam w opiekę przepisów czy też raczej ludzi, którzy powinni pewnym przepisom się poddać i je stosować. Powstaje w związku z tym nowa terminologia (np. „dobrostan zwierząt”).

Abstract (en)

The subject of subsequent chapters of this book are different problems connected with man’s attitude to animals expressed by attachment, friendship, care and protection etc. This attitude has been changing in the course of time and was described in poetic texts saturated with metaphors as well as in other literary works, especially in fairy tales, on stage, in texts of an economic character, in philosophical treatises, in visual arts as well as in emblems and coats of arms and, finally, in law. These numerous forms reflected man’s practical and sentimental attitude to animals. They are an evidence of a less or more aware relation of live beings in the common world of nature.

Spis treści

Spis treści w pliku pdf do pobrania tutaj

Program Adobe Reader do czytania formatu PDF możesz pobrać tutaj

Pobierz załączniki:

Wydawnictwo Naukowe
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza
Collegium Maius
ul. A. Fredry 10, 
61 - 701 Poznań
Centrala: 61 829 46 46,   Fax: 61 829 46 47,   Sprzedaż: 61 829 46 40
Dział Handlowy press@amu.edu.pl,    Sekretariat wydnauk@amu.edu.pl